Kategoria: Aktualności

Psikus Pogody

W niedzielę 9 lipca wystawiliśmy wszystkie szybowcowe siły. Pogoda zapowiadała piękne warunki do odbycia dalszych przelotów. Zapowiadała, ale zrobiła psikusa. Dla piszącego te słowa podróż powrotna z nieodległego punktu okazała się w zasadzie ratowaniem przed lądowaniem przygodnym. Warunki zgasły, niebo się wyczyściło z cumulusów już o godzinie 15:00. Koledzy latający nad miastem utrzymywali się nieco dłużej łapiąc bezchmurne westchnienia termiki. Grupa podstawowa powoli kończy swoje szkolenie z pierwszymi poważniejszymi emocjami. Szkolenie wychodzenia z korkociągu jest zawsze emocjonujące dla młodych adeptów, co ewidentnie widać po zmienionych kolorach kursantów po locie. Już niebawem nasze kurczaki zaczną opuszczać gniazdko. Życzymy im powodzenia i kontynuacji pięknej szybowcowej przygody.

fot: Romek Koliński



Lipcowy czwartek

W czwartek 6 lipca piękna szybowcowa pogoda pozwoliła naszym pilotom na dalekie przeloty. Długie lipcowe dni w znaczący sposób umożliwiają wykorzystanie termicznego dnia i przy sprzyjających warunkach i umiejętnościach można zobaczyć naprawdę odległe okolice. Najdłuższy przelot tego dnia wykonał pilot z Częstochowy i wynosił 770 km. Nasi piloci również zwiedzali odleglejsze rejony kraju na wyczynowych szybowcach, ale najważniejsze są i najbardziej cieszą osiągnięcia młodych stażem. Marcin Zaborowski i Wojciech Grupa uzyskali kolejny warunek do uzyskania srebrnej odznaki szybowcowej, a kolejni uczniowie piloci upragnione kilometry do licencji. Gratulujemy naszym kolegom.



Nasz drugi Antek już Lata

Na Bydgoskim niebie można było ponownie ujrzeć jednego z naszych dwóch „Antków”. Załoga w składzie Ins.pil. T. Rzepka i pil. T. Miziniak dokonała pierwszego oblotu samolotu po jego przepłótnieniu oraz malowaniu. Pomimo swojego poczciwego już wieku An-2 prezentuje się wspaniale. To zasługa Wojskowych Zakładów Lotniczych w Bydgoszczy. Nowy lakier błyszczy w promieniach słońca i cieszy oczy fanów awiacji. Powody do radości mogą mieć skoczkowie spadochronowi. To oni głównie będą korzystać z tej wersji samolotu, która jest wersją desantową z miejscami do siedzenia umieszczonymi wzdłuż kadłuba. Taki układ miejsc ułatwia skoki spadochronowe. Pomimo faktu, iż samolotów An-2 w różnych wersjach powstało aż 16 512 sztuk, z czego aż 11 915 egzemplarzy w zakładach WSK PZL Mielec to widok Antka na polskim niebie jest coraz rzadszy z uwagi na spore koszty związane z jego eksploatacją oraz okresową wymianą płóciennego pokrycia. Dlatego tym bardziej cieszy nas, że Aeroklub Bydgoski może pochwalić się aż dwoma tego typu samolotami utrzymanymi w doskonałej kondycji, zwiastującej, że nad Bydgoszczą jeszcze długo będzie można usłyszeć warkot tysiąc konnego silnika gwiazdowego.



Ostrów glide 2017

Jakub Puławski z Aeroklubu Ostrowskiego w klasie Standard oraz Zbigniew Górecki z Aeroklubu Łódzkiego w klasie Club stanęli na najwyższym stopniu podium Międzynarodowych Szybowcowych Zawodach Ostrów Glide 2017. Dwoje naszych pilotów Wojciech Fajga na Promyku i Zbigniew Lutowski na Jantarze wzięli także udział w tych zawodach w klasie Club. Pogoda nie rozpieszczała, ale to właśnie stanowi o jakości pilota szybowcowego, bo zawody wygrywa się w słabych warunkach, kiedy najmniejszy błąd może stanowić o przegranej lub podium.

wyniki tutaj



A w niedzielę…

W niedzielę, po sobotniej zawierusze, udało nam się wrócić na trawę. Wielu wznawiających się po przerwie szybowników ma w obowiązku zgodnie z programem szkolenia wykonać loty z instruktorem. Nasz Bocian wzleciał tego dnia 66 razy. W doskonały sposób opisał ten treningowy dzień w swoim poście jeden z naszych kolegów: „Dzisiaj dzień z serii koszmar instruktora. 6 czy 7 (było w sumie 12 osób) zdeterminowanych do latania. Delikatne sugestie, ze to bezchmurna i ze holownika nie ma, a ta wyciągarka to generalnie coś słabo ciągnie, mając skłonić przybyłych do odboju, zostały bezlitośnie zignorowane. Co prawda, trzeba instruktorowi przyznać, ze znalazł sobie sposób na osłodę dnia i zarządził starty z wysokości dolnego ogranicznika, po czym z oddali obserwował jak masywny bocian jest przepychany przez zlanych potem uczniów. Nawet blask słońca nie był w stanie przyćmić promieniującego z kącików ust instruktora uśmiechu satysfakcji.”

wszelkie prawa zastrzeżone © Aeroklub Bydgoski