Franciszek Gołata i jego pasja


Franciszek Gołata i jego pasja


Franciszek Gołata

Franciszek Gołata urodził się 29 lipca 1919 roku w Wąwelnie koło Wyrzyska. Całe swoje dorosłe życie spędził w Bydgoszczy. Od najmłodszych lat interesował się lotnictwem. Na przełomie lat 1932/34, jako młody 13 letni chłopiec, zaczął uczęszczać do modelarni lotniczej L.O.P. P. przy Szkole Podstawowej w Koronowie. Tam buduje modele samolotów i szybowców oraz pomaga w budowie szybowca „Wrona”, który zostaje później przekazany do Szkoły Szybowcowej w Fordonie. 17 sierpnia 1937 Fr, Gołata roku zostaje przyjęty do Szkoły Podoficerów Lotnictwa dla Małoletnich w Bydgoszczy. Poza nim przyjęto do szkoły: Ludwika Mikołajczaka, Brunona Zwiewkę, Stanisława Kiszkę, Franciszka Gizelę. W pierwszej kolejności kończy kurs szybowcowy (kat A i B) w Ustianowej koło Lwowa, a później rozpoczyna szkolenie w Filii Szkoły w Świeciu i praktyczne na polowym lotnisku w Sobiejuchach koło Żnina. Na miesiąc przed wybuchem II wojny światowej, Franciszek Gołata otrzymał skierowanie na wyższy kurs pilotażu myśliwskiego w Dęblinie. Niestety, wojna przeszkodziła w jego rozpoczęciu. Lata wojenne spędził na robotach przymusowych w Niemczech, ale zaraz po zakończeniu wojny powraca do swojej Bydgoszczy.

Wczesną wiosną 1945 roku, koło 25 marca Armia Radziecka opuściła lotnisko w Fordonie, a liczne grono entuzjastów lotnictwa przystąpiło do reaktywacji Szkoły Szybowcowej. Na ich czele stanął inż. Wiktor Leja (absolwent szkoły z 1934 roku), dyrektor Departamentu Lotnictwa Cywilnego i Kontroli Statków Powietrznych w Bydgoszczy. Do tego grona należeli miedzy innymi: Eugeniusz Jackowski, Klemens Kohls, Andrzej Wallman, Władysław Gawlik, Tadeusz Nowak, Albin Kasprowicz, Franciszek Gołata, Zbigniew Bigoński, Zbigniew Kubis, Kazimierz Kaczmarek, Ludwik Nowak, Henryk Pietraszka, Franciszek Różański, Kornel Kępiński i Benedykt Dąbrowski. Na mocy Referatu Lotnictwa Cywilnego resortu PKWN w Lublinie powstaje w Bydgoszczy przy ul. Gdańskiej 92 Centrala Kontroli Cywilnych Statków Powietrznych Ministerstwa Komunikacji oraz okręgów KCSP, którą kieruje inż. Wiktor Leja. 8 października 1946 roku Fr. Gołata i Zb. Kopiński wspólnie z Aeroklubem Bydgoskim organizują wyprawę badawczą do Grunowa (Jeżowa Sudeckiego) k/Jeleniej Góry, celem zbadania chmur Moazagotl do wykonywania lotów falowych i doświadczalnych oraz pobicia rekordu wysokości. Wylatują z Fordonu samolotem PO-2 SPAFH holując szybowiec Minimoa SP-012. Wyprawa kończy się jednak niepowodzeniem, samolot zostaje skradziony przez miejscowych Niemców, a szybowiec rozbity podczas przygodnego lądowanie na nasypie kolejowym.

Od 21 sierpnia 1947 roku szkoła rozwija się bardzo dynamicznie i należy do Ligii Lotniczej. Jednak w 1949 roku szkoła Fordońska, podobnie jak całe lotnictwo sportowe przeżywa duży kryzys. Po przeprowadzeniu wiosną 1949 r. komisyjnej weryfikacji, odsunięto od latania wielu oddanych pilotów i kadrę instruktorską, którym przywrócono prawo do latania dopiero po październiku 1956 r. W okresie 1949-50 Szkoła Szybowcowa w Fordonie została podporządkowana „masowej” organizacji Służba Polsce (SP). Komendantem Szkoły Szybowcowej w Fordonie w 1949 roku został Fr. Gołata, szefem technicznym Klemens Kohls, szefem wyszkolenia Władysław Szajkowski, a instruktorami, Jerzy Kwieciński i Helena Hryńko. Nadzór lekarski sprawowała pielęgniarka, Klara Puwalska, a od 1953 roku,felczer Zygmunt Mędlikowski. Na skutek reorganizacji w latach 1950-53 Szkoła Szybowcowa w Fordonie podlegała Lidze Lotniczej, a od 1953-56 roku, jako Szkoła Ślizgowa-Szybowcowa podlega Lidze Przyjaciół Żołnierza. Zgodnie z dyrektywą, kierownictwo maja sprawować byli oficerowie lotnictwa i tak komendantem szkoły został Zbigniew Buczek).

Pod koniec 1956 roku szkoła przechodzi organizacyjnie pod reaktywowany Aeroklub PRL, a komendantem zostaje ponownie Franciszek Gołata. Zmiany polityczne „polskiego października” wpłynęły pozytywnie na dalszy rozwój lotnictwa sportowego w Polsce. W 1958 roku Szkoła Szybowcowa w Fordonie obchodziła swoje 25-lecie istnienia i nadano jej imię pioniera Polskiego Lotnictwa – „Czesława Tańskiego”. Już od dłuższego czasu mówiono o potrzebach rozbudowy szkoły. W tym czasie szkoła posiadała 35 szybowców i szkoliła rocznie średnio około 300 pilotów klasy „A” i „B”, w bardzo prymitywnych warunkach. Plany rozbudowy szkoły dotyczyły tzw. górnego lotniska. Powstał Społeczny Komitet Rozbudowy Szkoły Szybowcowej, który zaczął gromadzić fundusze na jej rozbudowę. Miał tu powstać cały kompleks szkoły szybowcowej i Aeroklubu Bydgoskiego z betonowym pasem umożliwiającym lądowanie samolotów LOT-u. Gotowa była cała dokumentacja tego projektu. Jednak grupa ludzi związana z kierownikiem Aeroklubu Bydgoskiego Kazimierzem Mindakiem na czele, nie popierała tego projektu i dążyła do przeniesienia się na lotnisko w Bydgoszczy. Prawdopodobnie, gdyby połączono siły mielibyśmy dzisiaj lotnisko sportowe AB na górnym tarasie w Fordonie. Jednak ciągle brakowało funduszy na dalszą rozbudowę. Rozdrobnienie inwestycji nie sprzyjało planom rozbudowy lotniska w Fordonie, mimo to, Franciszek Gołata walczył o rozbudowę lotniska. Mimo społecznego Komitetu Rozbudowy Szkoły Szybowcowej w Fordonie, poparcia władz lokalnych i prasy, zabrakło siły przebicia i Fordońską szkołę zlikwidowano.

Szkoła Szybowcowa w Fordonie włożyła duży wkład w rozwój lotnictwa sportowego w Polsce w okresie przedwojennym, jak i powojennym, aż do końca istnienia 1963 roku. Tutaj wielu pilotów zdobyło srebrne i złote odznaki szybowcowe oraz wiele diamentów do złotych odznak. Była to kuźnia kadr dla Dęblińskiej Szkoły „Orląt”. Szkole Fordońskiej, mimo wielu doświadczeń i sukcesów nie udało się przetrwać. Ten 30-ty rok istnienia szkoły okazała się ostatniej w jej historii. Na mocy decyzji ministerstwa Komunikacji, Departamentu Lotnictwa Cywilnego szkołę rozwiązano, a sprzęt i doświadczoną kadrę szkoleniową, przejął Aeroklub Bydgoski. Po jej likwidacji w 1963 roku Fr. Gołata zajął stanowisko szefa wyszkolenia Aeroklubu Bydgoskiego.
Wieloletnie starania Fr. Gołaty o uruchomienie połączenia lotniczego z Warszawą przyniosły skutek. 19 lipca 1969 roku powstaje w Bydgoszczy Oddział Polskich Linii Lotniczych „LOT” z regularnym połączeniem lotniczym ze stolicą, którego kierownikiem został mgr Franciszek Gołata. Bydgoski oddział PLL LOT zapisał na swoim w krótkim czasie liczne sukcesy. W 1974 roku był najlepszym oddziałem w kraju, a w 1977 zajął ponownie wysokie III miejsce we współzawodnictwie. W roku 2002 z inicjatywy Franciszka Gołaty, byłego Komendanta Fordońskiej Szkoły Szybowcowej i Bydgoskiego Klubu Seniorów Lotnictwa w bydgoskiej dzielnicy Fordon wzniesiono pomnik upamiętniający dawną Szkołę Szybowcową i lotnisko.

Głównymi organizatorami powstania pomnika byli: Przewodniczący komitetu budowy Zdzisław Krakowiak, skarbnik Zenon Chwaliszewski, członkowie Franciszek Gołata, Tadeusz Nowak, Remigiusz Gadacz i Jan Kwiatoń.
Swojej największej pasji – lotnictwu, Fr, Gołata poświęcił całe swoje życie. Na szybowcach i samolotach sportowych wylatał kilka tysięcy godzin. Jako ósmy w Polsce zdobył srebrną odznakę szybowcową, a potem złotą odznakę z trzema diamentami. Wyszkolił wielu pilotów i instruktorów, a jego wychowankowie zajmowali wysokie stanowiska w lotnictwie wojskowym i cywilnym.

Franciszek Gołata zmarł 26. lipca 2004 roku, na trzy dni przed swoimi 85 urodzinami. Został pochowany na cmentarzu parafialnym pod wezwaniem Nśw. Serca Pana Jezusa. Odznaczony został: Odznaką Zasłużony Pracownik PLL LOT I stopnia, Medalem 40 lecia PRL, krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenie Polski, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.


opracowanie – Kazimierz Chudziński


Aeroklub Bydgoski 2017