Jan Wróblewski

Jan Wróblewski, Leszno 1973

Jan Wróblewski, Leszno 1973

Jan Wróblewski: Dwukrotny szybowcowy mistrz świata z South Cerney w Wielkiej Brytani w 1965r. i z Vršac w Jugosławii w 1972r. Szybowcowy wicemistrz świata z Marfy w Stanach Zjednoczonych w 1970r. Szybowcowy wicemistrz  Związku Radzieckiego w 1966r. Szybowcowy mistrz Polski  w 1963r i dwukrotny II wicemistrz Polski  w 1964r. i 1967r. Zwycięzca Całorocznych Zawodów Szybowcowych im. Ryszarda Bitnera w 1964r.  Przelotem docel powrót na odległość 678km (Leszno, Olsztyn, Leszno) na szybowcu Foka 4  dnia 28 lipca 1963 roku ustanowił szybowcowy rekord świata. Ustanowił także 4 szybowcowe rekordy krajowe. Jako pierwszy i jedyny dotąd pilot uzyskał tytuł mistrza świata w klasie otwartej startując na szybowcu klasy standard! Laureat Medalu Tańskiego w 1963r. Pilot samolotowy lotnictwa sanitarnego, agrolotniczego i komunikacyjnego, instruktor lotniczy.


Pan Jan to jedna z najjaśniejszych postaci zapisanych w kartach naszego aeroklubu. W latach 1963-73 osiągnął nienotowane wówczas sukcesy w dziejach AB zdobywając 1963 tytuł szybowcowego mistrza Polski w Lesznie. W tym samym roku w 28 lipca ustanowił rekord świata w przelocie docelowo-powrotnym lecąc szybowcem Foka na trasie o długości 678 km (Leszno, Olsztyn, Leszno). Ten wyczyn przez 44 lata aż do 2007 roku był rekordem Polski w klasie 15m. W czasach, kiedy po rekordy jeździ się za granicę, wzbudza on tym większy szacunek, że miał miejsce na terenie kraju i na nieporównywalnym w osiągach szybowcu Foka. Rok później zdobył tytuł wicemistrza Polski i powtarza jeszcze raz to samo w roku 1967.Jan Wróblewski startował na mistrzostwach świata czterokrotnie. W roku 1965 jako debiutant na mistrzostwach świata wygrywa zawody w South Cerney w Anglii startując na szybowcu klasy standard Foka 4 w klasie otwartej! Wprawił tym samym w zdumienie całą konkurencję i szybowcowych znawców. Jan Wróblewski opowiadając o atmosferze rywalizacji tamtych zawodów pokazuje dosyć zaskakujący dla nas obraz. Polska, kraj zza żelaznej kurtyny był postrzegany przez pilotów i organizatorów z krajów zachodnich z niechęcią. Zawody przypadały w 25 rocznicę bitwy o Anglię i temat ten był wszechobecny. Wielu angielskich pilotów wspominało czasy powietrznych walk bratając się jednocześnie z pilotami niemieckimi wychwali ich lotnicze umiejętności i waleczność. Wygrywając te zawody pan Jan opowiadał, jak to z niezwykłą satysfakcją odbierał gratulacje od polskich pilotów mieszkających w Anglii, którzy zapomniani przez swych niedawnych kolegów i własną ojczyznę cieszyli się jego sukcesem. To był też ich sukces i wielkie święto.  W 1968 roku na mistrzostwach świata w Lesznie nie odniósł sukcesów zajmując 14 miejsce na szybowcu zefir 4. W roku 1970 w Marfie w Stanach Zjednoczonych Jan Wróblewski na szybowcu Cobra 15 zdobył tytuł wicemistrza świata w klasie standard, a dwa lata później w 1972 roku w Jugosławii w Vrsac na polskim Orionie ponownie staje na najwyższym podium w klasie standard.Jan Wróblewski w 1972 roku jako czwarty Polak otrzymuje od Międzynarodowej Organizacji Lotniczej FAI – medal Lilienthala najwyższe na świecie odznaczenie szybowcowe.

opr: Grzegorz Nadolny


Aeroklub Bydgoski 2017