
KSL spotkanie wigilijne 15.12.2023


Dnia 15 grudnia 2023, o godz. 18:00, członkowie Aeroklubu Bydgoskiego (uczniowie, instruktorzy, obecni jak i byli szefowie sekcji szybowcowej i samolotowej) spotkali się na wieczorze wigilijnym w świetlicy aeroklubu. Spotkanie przebiegło w bardzo milej atmosferze i wypełnione było opowieściami oraz dyskusjami o tematyce lotniczej. Było dużo śmiechu i zabawnych wspomnień, jak i dzielenie się doświadczeniami. Każdy z uczestników przyniósł ze sobą coś do jedzenia i picia: był barszcz czerwony, paszteciki, śledzie, ciasta, słodycze i napoje, a nawet „świąteczna pizza”. Uczestnicy spotkania mieli również okazję pograć w ping-ponga i porzucać rzutkami.
W trakcie spotkania wręczono również prezent Adamowi – mechanikowi w podziękowaniu za jego pracę na rzecz aeroklubu. Prezentem była karykatura narysowana przez naszego kolegę Romana.

W kolejnej monografii chciałem opisać w miarę dokładnie wszystkie konstrukcje Jarosława Janowskiego. Pokazać drogę, jaką przebył konstruktor od J-1 do J-6, od zdolnego amatora do cenionego profesjonalisty. Ma to być swojego rodzaju hołd złożony wspaniałemu konstruktorowi – amatorowi, który stał się profesjonalistą. Chciałbym bardzo podziękować pani Bożenie Janowskiej za udostępnienie materiałów i pomoc w powstaniu tej monografii.
Fregata była ostatnią produkowaną konstrukcją Jarosława Janowskiego. Konstruktor pracował nad nową konstrukcją oznaczoną J-7. Miał być to motoszybowiec dwuosobowy o zupełnie nowej koncepcji aerodynamicznej. Niestety, śmierć pokrzyżowała jego dalsze plany.
Duża ilość rysunków konstrukcyjnych, zdjęć i detali pozwoli przybliżyć te wspaniałe konstrukcje szerokiej grupie entuzjastów. Będzie skarbnicą wiedzy dla modelarzy RC.
Format A4, 204 strony, papier kredowy. Dostępne bezpośrednio u autora (kwchudzik@interia.pl).
Opracował: Kazimierz Wojciech Chudziński

Od autora
W latach 1957-1968 w Polsce wzrosło zapotrzebowanie na szybowiec zawodniczy, wyczynowy w klasy otwartej. Efektem prac Szybowcowych Zakładów Szybowcowych był szybowiec Zefir. Pierwszy egzemplarz SZD-19X Zefir-1 mimo dużego nakładu pracy i wielu nowatorskich rozwiązań okazał się „niewypałem”. Podczas drugiego „podejścia” zmieniono całkowicie koncepcję i powstał na Szybowcowe Mistrzostwa Świata w 1960 roku w Kolonii nowy SZD-19-2 Zefir-2, który okazał się mimo kilku mankamentów udanym szybowcem. Zastosowano w nim nowe rozwiązania konstrukcyjne z półleżącą pozycją pilota, które były później licznie kopiowane przez innych konstruktorów. Tradycyjnie pracowano już nad nowym szybowcem Zefir-3 na kolejne mistrzostwa świata w 1962 roku. Zefir-3 okazał się mimo zbieżnej nazwy zupełnie nową konstrukcją. Mimo starań nie udało się ukończyć prototypów na czas. Projekt został bardzo starannie dopracowany aerodynamicznie, ale prace nad jego budową się przedłużały, co w efekcie doprowadziło do powstania zupełnie nowego szybowca SZD-31 Zefir-4. Niestety w erze laminatu konstrukcja drewniana nie była w stanie z nimi konkurować, mimo to była szczytem osiągnięć szybowców drewnianych na świecie. Był to ostatni szybowiec konstrukcji drewnianej zbudowany w SZD. Pozostałe skrzydła od Zefira-4 po wypadku Mirosława Królikowskiego w Lesznie posłużyły do powstania jedynego egzemplarza szybowca dwuosobowego SZD-40X Halny.
Opracował: Kazimierz Wojciech Chudziński